smaczliwka czyli awokado

09a13-13120657_1407045032654979_2044705784_o

Jak wyhodować drzewko awokado z pestki?

Lub po prostu ją wykorzystać, bo w Naturze nic się nie marnuje.


Instagramowe awokado podbiło przez ostatnie lata serca ludzi na całym świecie. Ma to swoje plusy, jak i minusy w postaci tego, że pod ich uprawę wycina się lasy tropikalne, co nie służy naszej Planecie, czyli nam. Jeżeli jednak sięgamy po jakikolwiek „produkt”, warto go wykorzystać w całości. Więc zamień „odpad” w nowego, domowego kumpla lub prezent dla bliskiej osoby. Czyli łatwe w uprawie i zupełnie za darmo, drzewko awokado.

Czytaj dalej „smaczliwka czyli awokado”

żyworódka

e0e09218-89b9-47be-8735-3ff32a281031

żyworódka


stanowisko: ze światłem rozproszonym. Bezpośrednie, mocne słońce może poparzyć liście żyworódki, jednak za mała jego ilość sprawia, że liście będą blade. By uzyskać najładniejsze liście, najlepiej wybrać okno wschodnie lub zachodnie (może być za ciepłe latem) czy postawić roślinę w głębi pokoju (południowe okno). Dobrze jest też ustawić żyworódkę między innymi, wyższymi roślinami.

Czytaj dalej „żyworódka”

monstera

img_3287-e1573476331487.jpg

monstera


stanowisko: ze światłem rozproszonym. Bezpośrednie, mocne słońce może poparzyć liście monstery, jednak za mała jego ilość sprawia, że liście są małe i pozbawione dziur. By uzyskać najładniejsze liście, najlepiej wybrać okno wschodnie lub zachodnie (może być za ciepłe latem) czy postawić roślinę w głębi pokoju (południowe okno).

podlewanie: obfite, ale z okresami suszy. Zalać monsterę dużą ilością wody, tak by po podlaniu, cały palec włożony w ziemię był mokry. Następnie zostawić roślinę na 7-14 dni (w zależności od wielkości) i podlać dopiero, gdy po sprawdzeniu palcem ziemia okaże się sucha. Monstera tworzy korzenie powietrzne (których nie można wycinać) i zraszanie ich sprawia, że nie trzeba jej podlewać tak często. Generalnie lepiej zraszać korzenie i pędy monstery, niż same jej liście. Czytaj dalej „monstera”

wysiew nasion jesienią

Processed with VSCO with hb2 preset

wysiew nasion jesienią czyli siew ozimy


Siew ozimy wykonuje się od października do końca listopada. Jeżeli zima nie jest mroźna i ziemia nie jest skuta lodem, możemy siać również w grudniu. Dzięki siewowi ozimemu możemy zbierać plony o 2-3 tygodnie wcześniej. Oczywiście możemy siać w gruncie jak i w balkonowych donicach. Wybierając warzywa do siewu ozimego kierujmy się odmianami wytrzymałymi na mróz (opisywanymi na opakowaniach jako odmiana „wczesna”). Musimy pamiętać, że jesienią nasiona trzeba wysiewać nieco gęściej, niż robi się to na wiosnę.

 

Czytaj dalej „wysiew nasion jesienią”

rośliny domowe zimą

B70255B5-178B-4143-84A4-6F3ABAC9A50A.jpg

 

Jak zadbać o rośliny domowe zimą?


Większość roślin doniczkowych pochodzi z gęstych lasów równikowych. To oznacza, że  dla ich dobrego wzrostu, powinniśmy postarać się o podobne warunki w naszych domach. Gdy wysoka temperatura na ogół nie jest problemem, to suche powietrze i brak słońca już tak. Dla naszych roślin to sprzeczne sygnały – rosnąć czy nie rosnąć? W efekcie rośliny zaczynają podupadać na zdrowiu, a co za tym idzie, stają się łatwymi kąskami dla wygłodniałych stworów.

 Po czym to poznać, że nasze rośliny mają dość zimy?

  • wydłużone, cienkie, wyblakłe pędy czy liście
  • deformacja liści i zmienianie przez nie koloru
  • brązowe, suche końcówki liści
  • pleśń, odpadające liście

Czytaj dalej „rośliny domowe zimą”

pilea peperomioides czyli pieniążek

IMG_3228

pilea peperomiowata zwana pieniążkiem


stanowisko: lubi rozproszone słońce, ale latem warto odstawić ją od mocno nagrzanych okien w głąb pokoju, bo może się poparzyć. Wyblakłe lub „pogniecione” liście mogą świadczyć o niedobrze światła lub nawozu. Warto wybrać jej ciężką doniczkę oraz podporę, ponieważ większe okazy mogą się wywracać pod ciężarem „korony”. Czytaj dalej „pilea peperomioides czyli pieniążek”

sadzenie wiosennych cebulek jesienią

sadzenie wiosennych cebulek jesienią


Od końca lutego i do początku kwietnia, zakwita niewiele roślin. Jednak wszelkie zapylacze budzą się w tym czasie z zimowego snu, są po nim głodne i szukają pożywienia. Jeżeli nauczmy je, że nasz ogród jest dla nich stołówką już od pierwszych dni wiosny, na pewno chętniej w nim zamieszkają. A im więcej zapylaczy, tym więcej plonów. Dodatkowo przecież nie ma piękniejszego widoku po długiej zimie, niż wyrastający z ciemnego rogu przebiśnieg, który wydaje się zagadywać — hej kochani, już jestem!

By wiosną nasze oczy cieszyły pola krokusów czy kępy przylaszczek, najlepiej posadzić lub wysiać je jesienią. Niestraszne im zimno i zakwitają z pierwszymi cieplejszymi dniami wiosny. A dokładniej mówiąc, potrzebują tego zimna, szczególnie cebulki, by w ogóle zakwitnąć. Większość z wiosennych kwiatów jest łatwa w uprawie i może rosnąć prawie wszędzie — na rabacie kwiatowej, na jeszcze szarym trawniku, na ogrodowej polance, pod krzewami i drzewami gdzie latem nie sięga słońce czy w doniczkach na balkonie.

Najlepszy termin na ich sadzenie to druga połowa września oraz październik, jednak jeżeli ziemia nie jest zamarznięta, a my zapomnieliśmy to zrobić, cebulki możemy sadzić jeszcze do początku grudnia. Jednak im szybciej to zrobimy, tym lepiej dla roślin, które zdążą się ukorzenić i nawet podkiełkować pod ziemią, by ruszyć z kopyta na wiosnę. Bywa i tak, że ciepła jesień i zbyt płytkie posadzenie cebul powoduje ich szybsze wybijanie. Nie ma co się bać. Jeżeli tak się dzieje, dobrze jest okryć kiełki grubą warstwą ziemi czy ściółki. Ściółka, która utrzymuje wilgoć, zawsze się przyda, ponieważ rośliny cebulowe nie lubią przesychania. Warto pamiętać, że większość z tych kwiatów jest bardzo drobna — dopiero posadzone w grupie (minimum 3-5) dadzą zauważalny efekt. Pamiętaj, że rośliny te bardzo dobrze rozmnażają się poprzez produkowanie nowych cebulek, więc z roku na rok będzie ich tylko więcej. By przedłużać kwitnienie, wybieraj różne odmiany tej samej rośliny, które zakwitają w innym czasie.

Ogólna zasada co do głębokości sadzenia cebul jest taka, że sadzimy je na trzykrotną głębokość wielkości cebuli. Ogólnie rośliny o dużych cebulach sadzi się głęboko, na 10-15 centymetrów w głąb ziemi, mniejsze rośliny na około 5-10 centymetrów. Jednak upewnij się co do indywidualnych wymagań roślin, zazwyczaj są one umieszczone na ich opakowaniu. I pamiętaj! Wkładaj cebulkę szpiczastą częścią – z której wyjdzie pęd – do góry, a półokrągłą, od korzenia, w dół.

Po posadzeniu czeka nas kilka miesięcy oczekiwania. Można jednak przyspieszyć zakwitanie, by ciszyć się kwiatami wcześniej. Posadzone do donic cebulki, przenosimy z dworu do domu lub w cieplejsze, jasne miejsce (np. szklarni, osłonięty taras) w styczniu/lutym i tym samym wywołujemy szybsze kwitnienie. Jest to tak zwane pędzenie cebulek.

Gdy rośliny zakwitną, nie potrzebują specjalnej pielęgnacji, warto je nadal ściółkować i podlewać w suche dni. Po przekwitnięciu nie usuwamy zielonych liści, tylko czekamy, aż same zwiędną. Jeżeli sadzimy rośliny na trawniku, warto wybrać te kwitnące w lutym-marcu, tak by w kwietniu-maju przy pierwszym koszeniu trawnika, ich liście były już zżółkłe — wtedy możemy je kosić. Jeżeli pozwolimy wyschnąć roślinom, bez usuwania zielonych części, ich cebulki zmagazynują dużo siły, by zakwitnąć na następny rok, a do tego wiele z tych roślin rozsieje się samych. Rośliny, które warto wykopywać na lato i znów wsadzać do ziemi jesienią to tulipany, ponieważ pozostawione w ziemi mogą dziczeć, tracić na atrakcyjności czy po prostu zanikać.

Jesienią warto również posadzić w ogrodzie oczar, to drzewo, które zakwita już w styczniu. Nie zapomnij o wcześnie kwitnących magnoliach. Chociaż lilie, piwonie, irysy i czosnki ozdobne kwitną na początku lata, to jesień to właśnie czas by je posadzić. Nie zapomnij również o zwykłym czosnku, który potrzebuje okresu chłodu w gruncie, żeby zawiązał duże główki. Jesienią posadź również chrzan, krzewy i drzewa owocowe.

rośliny cebulowe (czas kwitnienia)

  • przebiśniegi (luty-marzec)
  • śnieżyce wiosenne (luty-marzec)
  • cebulice (marzec-kwiecień)
  • krokusy (marzec-kwiecień)
  • śnieżniki (marzec-kwiecień)
  • szafirki (kwiecień)
  • hiacynty (kwiecień)
  • żonkile (kwiecień-maj)
  • narcyze (kwiecień-maj)
  • śniadki (kwiecień-maj)
  • psizęby (kwiecień-maj)
  • puszkinie (kwiecień-maj)
  • szachownice (maj)
  • tulipany (maj-czerwiec)
  • zawilce/anemony (maj-czerwiec)
  • lilie (czerwiec-sierpień)
  • piwonie (czerwiec)
  • irysy (czerwiec)
  • czosnki ozdobne (czerwiec)
  • zimowity (wrzesień-październik)

rośliny uprawiane z nasion, kłączy lub sadzonek (czas kwitnienia)

  • ciemierniki (styczeń-kwiecień)
  • pierwiosnki (marzec)
  • miodunki (marzec)
  • ziarnopłony (marzec)
  • przylaszczki (marzec-kwiecień)
  • sasanki (marzec-maj)
  • posłonki (kwiecień)
  • ranniki (kwiecień)
  • fiołki (kwiecień)
  • naparstnice (maj)
  • orliki (maj)
  • niezapominajki (maj)
  • bratki (maj)

bazylia

IMG_9989

bazylia


zbieraj: cały sezon, najlepiej ucinając nożyczkami jej całe gałązki. Pobudzi to bazylię do rozkrzewiania się i produkowania większej ilości liści. Bazylie kupowane w marketach nie są w stanie przetrwać, bo jest ich za dużo w jednej doniczce. Tutaj przeczytasz, jak temu zaradzić. Bazylię można wysiewać od marca do lipca czy nawet sierpnia, ale polecany termin to kwiecień – będzie miała już odpowiednio dużo światła i dużo czasu, by bujnie urosnąć. Wysiewać do gruntu można dopiero po przymrozkach, czyli od drugiej połowy maja. Dobrze rośnie między dużymi roślinami jak np. pomidory, jednocześnie maskując je swoim zapachem i sprawiając, że rośliny są mniej wyczuwalne dla żarłocznych owadów. Nasiona bazylii mają tendencję do nie wybijania – jeżeli nie wzeszły, najlepiej kupić nową paczkę nasion innej firmy lub odmiany. Niestety jest rośliną jednoroczną, więc wraz z nastaniem jesieni obumiera.

Czytaj dalej „bazylia”

szparagi

B286D083-A284-4DAA-8B25-D8D679394CF3.JPG

 

szparagi


  • zbieraj: ścinając przy ziemi młode, 20 centymetrowe pędy szparagów. Tnij nawet te cienkie – stymuluje to roślinę do wytwarzania kolejnych. Uprawiane z nasion szparagi zbieramy dopiero po 3 latach, dlatego lepiej posadzić karpy (korzenie), które plonują już w następnym roku. Zbieramy je przez 6-8 tygodni, a rośliny, które wzejdą po tym czasie, zostawiamy na grządce. Szparagi są warzywami wieloletnimi i w jednym miejscu mogą rosnąć nawet 20 lat, ale uprawia się je jedynie w gruncie.

Czytaj dalej „szparagi”

roślinne barwniki


szafran z papryką oraz aronia z kapustą

 

ROŚLINNE BARWNIKI

nie tylko do jajek


Naturalne barwniki najczęściej są używane do wielkanocnych jajek. W tym wpisie to właśnie na nich się skupię, ale pamiętajmy, że większość tych składników możemy wykorzystać również do barwienia innej żywności (ciasta chlebowego, naleśnikowego, aquafaby czy lemoniad) oraz do barwienia ubrań.

forsycja

img_1549

forsycja


zbieraj: kwiaty od marca do końca kwietnia. Forsycja to jeden z pierwszych kwitnących wiosną krzewów, którego kwiaty pojawia się jeszcze przed rozwinięciem liści. Forsycja rośnie na terenie całego kraju, głównie w miastach, gdzie jest sadzona jako żywopłot lub po prostu krzew ozdobny. Ma małe wymagania i może rosnąć praktycznie wszędzie, jedynie nie lubi stanowisk bardzo suchych. Ważne: przycina się ją dopiero po kwitnieniu (koniec kwietnia-maj), a nie jak większość krzewów – przed. Czytaj dalej „forsycja”

roślinny kalendarz: kwiecień

imgonline-com-ua-shape-AK5Z5UYrJEUkNLP.png

jaskry na targu w Kijowie

ROŚLINNY KALENDARZ

kwiecień plecień


warzywa i owoce sezonowe

szparagi, botwina, sałata, rzodkiewki, szpinak, rukola, kwiaty drzew i krzewów owocowych, rabarbar, marchewka, czosnek, szczypiorek, koperek, pietruszka naciowa, kapusta

dzikie rośliny sezonowe

forsycja, gwiazdnica, podagrycznik, pokrzywa, mniszek lekarski, bluszczyk kurdybanek, czosnek niedźwiedzi, czosnaczek, fiołki, ziarnopłon, glistnik, stokrotka, ziarnopłon, jasnota, przytulia, kwiaty pigwowca, kwiaty magnolii, kwiaty klonu
Czytaj dalej „roślinny kalendarz: kwiecień”

roślinny kalendarz: marzec

kwiatostan żyworódki

ROŚLINY KALENDARZ

marzec


warzywa i owoce sezonowe

cebula, kapusta, korzeń pietruszki, czosnek, seler, cytrusy (pomarańcza, limonki, cytryny), por, marchewka, czarna rzepa, rzodkiewka, rzodkiew, szczypiorek, szczaw
dzikie rośliny sezonowe
pączki i gałęzie drzew oraz krzewów owocowych (maliny, jeżyny, berberys, porzeczki), owoce jałowca, kora kasztanowca, korzeń tarniny i tataraku, sok i kwiaty brzozy, sok klonu, kwiaty leszczyny, pokrzywa, podagrycznik, czosnaczek, glistnik jaskółcze ziele, forsycja, czosnek niedźwiedzi, stokrotka, gwiazdnica, pędy chmielu, mniszek lekarski, ziarnopłon, jasnota, przytulia, wierzba

roślinne afrodyzjaki

 

klitoria

 

 

roślinne afrodyzjaki


Od tysięcy lat ludzkość raczy się potrawami, które mają wpłynąć na ich popęd seksualny. Część z tego co spożywają, rzeczywiście działa na pobudzenie organizmu, a część z nich to roślinna magia, działająca na nasz umysł. Najczęściej afrodyzjakami są rośliny, które swoim kształtem przypominają narządy płciowe (żeńskie i męskie) lub mają bardzo charakterystyczny, pobudzający smak (najczęściej przyprawy). Oto lista roślin, które uchodzą za afrodyzjaki i jak je dzielmy:

Czytaj dalej „roślinne afrodyzjaki”

Notatnik dla Zielonych

 

okładka

Notatnik dla Zielonych

czyli jak nie zabić kaktusa?


Gdzie ustawić zielone? Jak je dobrze podlewać? Co zrobić, gdy chore? Czy odpady z domu to nowe witaminy? Czy temu zielonemu jest dobrze, a może przesadzić? Zraszać? Podciąć? A jak zrobić, żeby było tego więcej?

Jesteś Zielony w temacie? Chcesz się dowiedzieć wszystkiego o roślinach domowych, jeszcze raz, ale krok po kroku tak, by ich nie zabić lub wiedzieć, jak je odratować? Przez ostatni rok spotykałem się z Wami na warsztatach, spotkałem mnóstwo Zielonych, wysłuchałem ich problemów i tego, co im nie idzie z domowymi roślinami. I to specjalnie dla Was zrobiłem Notatnik dla Zielonych. Czytaj dalej „Notatnik dla Zielonych”

batat

batat

słodki ziemniak, wilec ziemniaczany


 

  • zbieraj: od września wykopując z ziemi. Ich zbiór nie zawsze jest imponujący, ponieważ wymagają długiego okresu wysokich temperatur i dużej wilgotności. Jednak da się je uprawiać w naszym kraju. Wczesną wiosną warto zacząć je podkiełkowywać – więcej informacji na dole.

Czytaj dalej „batat”

dokarmianie ptaków zimą

78F692E8-8CEB-479D-81AB-CC6226185DA3.JPG

jerzyk – nie spotkacie ich zimą w Polsce, ale patrzcie jaki jest malutki!

DOKARMIANIE PTAKÓW ZIMĄ


Choć wydaje nam się, że ptaki potrzebują naszego wsparcia wczesną zimą, to właśnie koniec zimy i początek wiosny, czyli luty i marzec, to czas, gdy ptaki potrzebują nas najbardziej. Owoce i nasiona, które wisiały na drzewach i krzewach, zostały zjedzone przez zimę. Powoduje to, że ptakom trudno znaleźć pokarm. Jeżeli śnieg trzyma parę dni w okresie grudniowo-styczniowym, możemy sypnąć coś naszym skrzydlatym przyjaciołom w czasie tych mroźnych dni. Pamiętajmy jednak, że dokarmianie ptaków to odpowiedzialne zadanie, a nie bezwiedne sypanie chleba na ziemię. Lepiej poradzą sobie same, niż z naszą niedźwiedzią przysługą.

jemioła

5CA157AE-8E0D-4BD3-81A1-573C2985EF69.JPG

jemioła

Viscum


  • zbieraj: jemiołę od grudnia do kwietnia. Jest to roślina pasożytnicza rosnąca głównie na drzewach liściastych jak topole, brzozy, lipy, jabłonie, ale czasem też na iglastych sosnach. Najlepiej odciąć całą „kulę” od gałęzi. Liście można suszyć lub mrozić razem z owocami. Jemioła silnie akumuluje zanieczyszczenia, więc zbieramy ją z drzew rosnących daleko od drogi.   Czytaj dalej „jemioła”

ochrona roślin

 

ochrona roślin doniczkowych i ogrodowych

oraz jak odeprzeć ataki na rośliny domowymi sposobami


uniwersalny oprysk z czosnku

potrzebujesz: szklankę gorącej wody, 2-3 ząbki czosnku, do wzmocnienia efektu: chilli, cynamon, goździki, imbir

po zaparzeniu można dodać: łyżeczkę alkoholu, octu, soku z cytryny, sody oczyszczonej

Im napar będzie silniej pachnieć, tym lepiej. Owady nie lubią ostrego smaku i zapachu, a dodatkowo eliksir ma działanie bakterio- oraz grzybobójcze. Przed pryskaniem warto zanurzyć w naparze ręcznik papierowy i zmyć nim szkodniki. Zaatakowaną roślinę izolujemy, a następnie pryskamy roztworem, najlepiej parę razy dziennie przez tydzień. Warto wlać trochę naparu do samej ziemi.

Czytaj dalej „ochrona roślin”

kukurydza

Processed with VSCO with f2 preset

kukurydza


  • zbieraj: kolby kukurydzy, zaczynając od tych najbardziej dojrzałych. Kukurydza ma duże wymagania cieplne i potrzebuje sporo miejsca. Wymaga obfitego podlewania w czasie formowania przez roślinę kolb. Siejemy w kwietniu pod osłonami i przesadzamy do gruntu w maju. Dla ustabilizowania i wytworzenia większych korzeni, warto podsypywać podstawę rośliny ziemią. Kukurydzę zbieramy gdy chwost/znamię zacznie brązowieć, kolby będą bladożółte, a z nasion, po nacięciu, wypłynie mlecznobiały płyn. Istnieje mnóstwo odmian kukurydzy o najróżniejszych kolorach ziaren, nie tylko żółtych.

Czytaj dalej „kukurydza”

rzodkiewka i rzodkiew

img_2653

rzodkiewka i rzodkiew

tutaj odmiana arbuzowa rzodkwi


  • zbieraj: liście i korzenie rzodkiewek oraz rzodkwi. Oba warzywa uprawia się w ten sam sposób, jednak są między nimi niewielkie różnice. Rzodkiewka to warzywo o małym korzeniu i szybkim wzroście, przeważnie siane i zbierane na wiosnę. Rzodkiew za to tworzy bardzo gruby i długi korzeń i zbiera się ją pod koniec lata. Rośliny te przy niedoborze wody zaczynają pękać. Rzodkiewka jest rośliną dnia krótkiego, dlatego posiana latem nie tworzy smacznych korzeni, a wybija w pędy kwiatostanowe.

Czytaj dalej „rzodkiewka i rzodkiew”

Jak nie jeść mięsa? Przewodnik po roślinnym świecie

image1 (2).jpeg

Jak nie jeść mięsa?


Tak, to będzie wpis eko-terrorystyczny, narzucający lobby wegetariańskie i inne dobre rzeczy. A tak na poważnie, obserwując i czytając fora Internetowe, najróżniejsze strony czy podsłuchując rozmowy w komunikacji miejskiej (ups!), widać wielkie poruszenie i ogromne zainteresowanie jedzeniem jednokomórkowych, nie cierpiących roślin, a jednocześnie wyrzuceniem z menu ciał, wcześniej torturowanych i trzymanych w bestialskich warunkach zwierząt. Zacząłem ostro, bo temat wcale nie jest zabawny.

W tym wpisie postaram się pomóc tym, którzy chcą odejść od mięsa lub je ograniczyć. Nie wszyscy wiedzą do końca jak to zmienić, bo znajomi się śmieją, rodzice marudzą, coś tam białko, bo lubią smak mięsa, bo nie potrafią go „uroślinnić”. Przeczytaj moje wskazówki, spróbuj nie jeść mięsa 7 dni i zobacz, jak się czujesz!

„bo lubię mięso”

Najprawdopodobniej chodzi o jego „mięsny” smak, czyli umami oraz teksturę. Ze smakiem jest łatwo sobie poradzić, z teksturą gorzej, ale i temu zaradzimy.

Smak: umami, czyli smak mięsny to w przypadku zwierzęcego ciała smak jego tłuszczu, a reszta to przyprawy! Przecież by przygotować kurczaka lub karkówkę, marynuje się je godzinami w przyprawach. Rzadko kto i komu smakuje mięso sauté – no i nic dziwnego.

Jak uzyskać umami? Tworząc sosy, marynaty, buliony, mieszanki przypraw czy doprawiając (głównie) np. warzywa takimi składnikami jak:

  • sos sojowy
  • glony
  • wszelkie grzyby w każdej formie
  • płatki drożdżowe
  • puder grzybowy, suszone grzyby
  • pomidory i przetwory z nich jak przecier, suszone czy pasty
  • papryka wędzona (w proszku)
  • śliwki wędzone (i inne wędzone rośliny)
  • bakłażan
  • zasadniczo wszystkie fermentowane produkty – warzywa, owoce, grzyby czy nabiał
  • wszelkie orzechy
  • dym wędzarniczy w płynie
  • gotowe mieszanki przypraw do mięsa np. „na grilla” czy „do kurczaka”

Tekstura: tak, ją trudniej „skopiować”, ale da się. Jednak nim będziesz narzekać, że „umyka” Ci jedzenie o takiej i takiej konsystencji, zobacz, ile jedzenia jeszcze nie znasz oraz ile tekstur może mieć np. marchewka – gotowana, smażona, grillowana, surowa, na parze, obierana, pieczona, purée i do tego w zależności od sposobu krojenia, dwoi się to i troi, a to tylko marchewka! Za to mięsko? Mega nuda!

Wybierz teksturę:

  • grzyby – boczniaki, żółciaka siarkowego, czubajki kanie, czy inne większe grzyby, które możesz panierować w jajku, bułce tartej, a wcześniej marynując nawet w najzwyklejszej przyprawie „do kurczaka”
  • teksturowane białko sojowe, nie tak łatwe do dostania w sklepach, ale w Internecie bez problemu
  • wszystkie „mięsiste” warzywa – kalafior a la skrzydełka, marchewka jak parówka czy mielone z fasoli
  • gotowe produkty jak parówki, wędliny, salami i inne roślinne zamienniki mięsa
  • kombinuj! im więcej z nas gotuje roślinnie, tym więcej pomysłów, ja w tym roku robiłem mięsnego arbuza, który był bardzo smaczny, ale muszę jeszcze z nim poeksperymentować.

Co zamiast mięsa?

  • tofu w kostkach, mielone, wędzone
  • seitan
  • tempeh
  • fasola smażona, mielona
  • soja teksturowana
  • gotowe roślinne kiełbaski, wędliny do kupienia w sklepach
  • ciecierzyca
  • kasze
  • soczewica czerwona i zielona

A do tego tłuszcz. Dużo tłuszczu, to dużo smaku – tak jak w mięsie. Możemy dać olej, oliwę czy margarynę, ewentualnie masło.

Generalnie świat wegański i wegetarian rozkwita, a z tym przygotowanie jedzenia à la mięso. Padają pytania „jak się nie je mięsa, to po co ci ten smak”. Jeżeli ktoś rezygnuje z alkoholu, papierosów, kawy czy słodyczy to nie dlatego, że nienawidzi ich smaku (a wręcz przeciwnie), tylko wie, że ma problem z daną używką. Więc dla tych tęskniących za mięsem, istnieje cała masa przepisów na „fake meat” (udawane mięso) jak seleroryba, łosoś z marchewki, nuggetsy z kalafiora, pasztet z soczewicy, kotlety z buraka czy pulpety z fasoli.

A tak, jeszcze kwestia nazewnictwa. Tak, nazywajmy dania kotletem, pulpetem, carpachio, tatarem czy pasztetem z warzyw, bo to sposób przygotowania dania, wizualizujący zainteresowanemu formę podania, a nie słowa przypisane stricte do mięsa. Tutaj bardzo ciekawy artykuł na ten temat.

Niektóre składniki brzmią dziwnie, drogo lub mogą być trudno dostępne. Jednak większość z nich dostaniemy w każdym sieciowym dyskoncie, tylko mogliśmy na nie nie zwracać uwagi. Jednak jeżeli naprawdę ich nie ma, warto kupić je przez Internet. Sos sojowy, papryka czy płatki są bardzo wydajne i kupione raz, wystarczą na długo. Dla przypomnienia: mięso, które postoi robi się toksyczne, śmierdzące, gnije i jest pełne zarazków, a też najtańsze nie jest!

Co z białkiem?

Kocham ten argument! Czemu nie żelazo, wapń tylko białko?! Nie wiem. Choć najczęściej ten argument pada z ust, osób jedzących cały dzień czipsy z ciasteczkami i popijających je kolą, więc może rzeczywiście tego białka im brakuje. Przy zbilansowanej diecie wegetariańskiej (nie wegańskiej) dostarczymy sobie wszystkiego, co potrzeba. Jedząc różnorodnie, pamiętając o jedzeniu wysokobiałkowych roślin strączkowych (fasola, bób, soczewica, soja, groch, ciecierzyca i inne), na luzie dostarczymy sobie tego, co potrzebujemy.

Oczywiście warto chodzić do lekarza na badanie krwi i upewnić się, czy nie mamy żadnych niedoborów. Ale to powinniśmy robić czy jesteśmy weganami czy mięsarianami.

Co do strączkowych – boicie się o gazy? Myślicie, że nasze ciało woli dostawać do strawiania trupa złożonego ze ścięgien i mięśni, który leżał nie wiadomo gdzie, niż rośliny? Absurd! Jednak zmieniając dietę strączkową, faktycznie na początku układ trawienny musi się przyzwyczaić. Jednak we wszystkich gazowych sprawach pomogą zioła – dorzucajcie je do wszystkiego jak leci, a szczególnie mięta, bazylia, cząber, majeranek czy krwawnik.

Polecam osoby, które udowadniają, że na samych roślinach też można zostać dzikiem: Muły i brokuły czyli Szymon Urban, Plant Punch czyli Jakub Sawicki, Adam Kuncicki, doktor Damiana Parola i Ula Somow, dietetycy-trenerzy, którzy specjalizują się w dietach roślinnych.

Ja kontra reszta świata

„Rodzice nie pozwalają, znajomi się śmieją, nie mam w moich kręgach wsparcia i na imprezach, nie mam co jeść.” Witamy w prawdziwym świecie! Tak jest, ale możliwe, że dzięki Tobie tak nie będzie. Miałem podobnie, a nie minęły 4 lata i wszyscy moi przyjaciele, najbliżsi znajomi i rodzice przeszli na wegetarianizm czy ograniczyli spożycie mięsa. Ktoś musi być pierwszy, więc zajawa, że będziesz to Ty! W końcu ktoś musiał to zrobić, a im bardziej się napracujesz i przemęczysz, tym większa satysfakcja z robienia fajnych rzeczy idzie prosto do Twojego serduszka.

Powody, dla których warto jeść mięso

Żartowałem, nie ma takich. Pod nazwą mięso kryje się jakaś część ciała żywej istoty – jej noga, skrzydło, głowa czy wnętrzności. To trochę obrzydliwe, bo składamy się z tego samego. Znajdując się w sytuacji, gdzie nie my przygotowaliśmy jedzenie, skąd wiemy, że jest to zmielona krowa (krowy jemy i to jest ok), a nie pies czy kot (o mój borze, jak można jeść te słodkie zwierzaki!!). To taki pierwszy, główny powód. A teraz pomyślcie, że było to mięso z człowieka, co byście zrobili? Bo na pewno nie poczuli różnicy, gdyby je zmielić i przyprawić, jak inne mięsa.

W każdym sklepie kabanosik, parówki, szybka, skrzydełka, karkówka czy salami. Z nieba to nie spada, a łąki nigdy w życiu nie widziało. Wesołe zwierzęta uśmiechające się z paczek mięsa, maja sprawić żebyśmy myśleli ze to zwierze to wiodło pieknyżywot na łonie natury. A tak nie było! Fermy i inne masowe hodowle zwierząt to zamknięte budynki bez okien, w których zwierzęta stoją jedno przy drugim i nie są w stanie się nawet ruszyć.

Szprycuje się je antybiotykami, bo w takim natłoku innych zwierząt, jednostajnej diety, braku naturalnego światła, ruchu i natężeniu ich własnych odchodów łatwo się czymś zarazić. Do tego dochodzą środki na szybki przyrost masy, by kurczak stał się napakowanym mięśniami tworem w 2 miesiące! Zwierzętom często ucina się pazury, dzioby czy rogi by nie zrobiły sobie krzywdy praktycznie stojąc na sobie.

Jest to istne piekło. Nie przemawia? Wyobraź sobie w tym miejscu nagich ludzi, potraktowanych w ten sposób przez inny, „silniejszy” gatunek. Dalej nie pomaga? To musisz sobie wyhodować serce, bo chyba zastąpiły je antybiotyki ze świni  i sterydy z kurczaka.

PS. Ok, zaszalałem, wiem, że też są osoby, które muszą je czasem jeść, albo po prostu chcą. Jednak potrzebujemy terapii szokowej, żeby zrozumieć pewne rzeczy.

Życie z fasoli

Zacznij nie jeść tydzień. Większość z nas poczuje od razu różnice – więcej energii, lepsze trawienie, brak senności po posiłku, lepsza odporność, wydzielanie przyjemniejszych zapachów (np. potu), ogólnie rzecz biorąc – lekkość i miłość. Często bywa tak, że na początku trudno się najeść. Po pierwsze to dlatego, że nauczyliśmy się opychać, wręcz obżerać. Lekkie uczucie ssania w brzuchu niedługo po obiedzie oznacza, że powinniśmy niedługo znów coś zjeść – to chyba super, nie? Przecież jedzenie to istna przyjemność! Zdrowiej jest jeść parę razy dziennie, niż raz opchać się do nieprzytomności.

Nie musisz całkowicie odstawiać mięsa od razu. Jedni robią tak, a drudzy ograniczają je małymi krokami. Obie drogi są dobre i ważne, a każdy z nas musi to przejść na swój sposób. Jeżeli czujesz, że się poddajesz, przypomnij sobie, dlaczego nie jesz (zdrowie, bo nie chce jeść antybiotyków, cierpienie zwierząt, mięso śmierdzi, szczególnie zimne) oraz zagadaj do kogoś, kto nie je mięsa od dłuższego czasu lub znajdź partnera do czegoś w stylu „wege wyzwanie”. Jeżeli czujesz głód – jedz duuużo strączkowych. Gotową fasolę czy ciecierzycę w puszce znajdziesz w każdym sklepie. Możesz je zjeść surowe w sałatce, smażone, zblendowane na pastę, pieczone z warzywami czy nawet jako słodkie ciasto. Podobnie Będzie z warzywami korzeniowymi czy kaszami, odżywiają, wypełniają brzuch i dają mnóstwo witamin. Za mało mięsnego smaku? Zmieszaj sos sojowy, wędzoną paprykę, przecier pomidorowy i oliwę, wymieszaj z przyszłym fake meatem. Kombinuj, bo każdy ma inny smak.

Gdzie szukać przepisów?

Jadłonomia – wiadomo, vegan Queen

Wegan Nerd – dobra babeczka, dobra szamka

ErVegan – veganlicious

Qmamkasze – Maja Sobczak i jej magia

Minta Eats – pyszne śniadania

Weganon – moje niedawne odkrycie

Hello Morning – miałem kiedyś okazję jeść pyszności prosto z jej ręki, ach!

Little Hungry Lady – prosto i smacznie

Często czerpię inspiracje z mięsa na a la mięso lub po prostu korzystam z roślinnych przepisów od dziewczyn z Burczy mi w brzuchu czy Olii Hercules.

nasturcja

odmiana „lady bird”

nasturcja


  • zbieraj: wysuszone nasiona nasturcji, by posiać ją w następnym roku. Nasturcja jest wykorzystywana jako ekologiczny wabik na mszyce i gdy zostanie zaatakowana, wyrywa się ją i pali. By szkodniki nie atakowały rośliny, wystarczy posadzić obok mocno pachnące kwiaty czy zioła – miętę, lawendę lub rozmaryn. Istnieje mnóstwo odmian barwnych nasturcji, jak i ich form – od 30 centymetrowych roślinek po 2-metrowe pnącza. Jest bardzo łatwa w uprawie, wysiewa się ją od początku maja nawet do połowy lipca, a obumierające kwiaty odcina się na bieżąco, by kwitła cały sezon. Pochodzi z Meksyku, więc niestraszne jej upały.

Czytaj dalej „nasturcja”

dalia

Processed with VSCO with f2 preset

 

dalia


  • zbieraj: płatki w sierpniu i wrześniu, a korzenie od zimy do wczesnej wiosny. Dalie potrzebują dużo miejsca i żyznej gleby, ale są łatwe w uprawie. Rośłiny te mogą być bardzo niewielkie (rosnące do kolan) czy osiągać rozmiary zbliżone człowiekowi. By wydłużyć ich kwitnienie, ścinamy przekwitającej pąki wraz z łodygą do najbliższego liścia. Niestety nie zimują w gruncie, dlatego po przymrozku usuwamy nadziemną część dalii, a bulwy oczyszczamy i przechowujemy w zimnym, ciemnym miejscu w piasku lub trocinach.

funkia

funkia | hosta


 

  • zbieraj: liście i kwiaty. Funkia jest bardzo łatwa w uprawie, można hodować ją w pojemnikach i w gruncie, udaje się na prawie każdej glebie czy stanowisku. Jednak najlepiej rośnie w półcieniu. Ścinaj kwiaty wraz z łodygami, by pobudzić roślinę do kolejnego kwitnienie. Polecana dla początkujących ogrodników.

 

Czytaj dalej „funkia”

bakłażan

bakłażan | oberżyna

salonum melongena


  • zbieraj: świeżo dojrzałe, błyszczące owoce. Jeżeli za długo zostaną na krzaczkach, ich skóra stanie się matowa, a miąższ gorzki. Jest to roślina pochodząca z Indii, dlatego potrzebuje maksimum ciepła i jest bardzo wrażliwa na ochłodzenia powietrza. Przy temperaturze mniejszej niż 15*C, zatrzymują swój wzrost i dojrzewają bardzo wolno. Gdy główny pęd rośliny wyrośnie na wysokość 30 cm, odcinamy stożek wzrostu. Roślina zacznie się wtedy rozkrzewiać i zawiązywać więcej owoców, jednak pamiętajmy, że ich liczba na krzaku nie powinna być większa niż 3-4. Ma duże zapotrzebowania na wodę i nawóz, by mogła wytworzyć duże, smaczne owoce.

Czytaj dalej „bakłażan”

oferta warsztatów i zazieleniania

Zrzut ekranu 2019-11-05 o 18.26.13.png

Cześć! Jestem Sebastian i uwielbiam dzielić się swoją pasją z innymi, podobno też szybko nią zarażając. Chętnie opowiem i pokażę Ci roślinny świat od strony kuchni, parapetu, lasu czy ogrodu. Nie masz ręki do roślin? Udowodnię Ci, że to bzdura, a po prostu za mało wiesz o moich zielonych przyjaciołach.

ZAZIELENIANIE MIESZKAŃ, BIUR CZY MIEJSKICH OGRÓDKÓW

 

Chcesz zamienić swój kawałek trawnika w miododajną i pełną życia łąkę? A może czas w końcu uprawiać swoje warzywa? Ziołowy skrawek czy mini sad? Jeżeli chcesz zmienić swój ogród, niewielki kawałek przestrzeni, podwórko, balkon, taras czy to ogródek restauracyjny – napisz do mnie. Zajmuję się zazielenianiem przestrzeni miejskich, jak i prywatnych terenów.

Usługę przeprowadzam na terenie całego Trójmiasta i okolic oraz w Warszawie.

Działania:

  • zakładanie łąk kwietnych czy zalewowych
  • zakładanie kątów owocowych jak mini sad czy jagodnik
  • zakładanie i pielęgnacja trawników czy żywopłotów
  • zakładanie warzywników
  • nasadzenia kwiatów
  • pielęgnacja ogrodów

65386448_3365241880168608_4389061078743515136_n.jpg

WARSZTATY, PRELEKCJE CZY PO PROSTU POGADANKI O ROŚLINACH

 

DLA KOGO?

  • osoby indywidualne czy spotkania w większym gronie
  • zespołów pracowniczych czy grup znajomych – spotkania integracyjne czy po prostu chęć nauki
  • restauracji i osób związanych z gastronomią, chcących poznać sezonowe czy mało znane warzywa, jak i dzikie, regionalne rośliny jadalne
  • pasjonatów Natury, którzy chcą poznać świat wokół siebie
  • agencji eventowych, szukających urozmaicenia podczas organizowanych wydarzeń

GDZIE?

  • w Twoim domu czy ogrodzie
  • siedzibie firmy
  • miłej kawiarni
  • na świeżym powietrzu
  • w każdym mieście w Polsce

temat: pielęgnacja roślin domowych


forma: wizyty, warsztaty i prelekcje

dla kogo: dla „morderców roślin”, tych, którzy chcą się dowiedzieć, jak prawidłowo pielęgnować rośliny, by rosły piękne i zdrowe, dla nie mających czasu zająć się roślinami

gdzie: w wybranej przez Ciebie przestrzeni – dom, biuro kawiarnia

czas trwania: od 1 do 3 godzin + opieka nad roślinami

szczegóły:

  • wybieranie roślin do mieszkania
  • światło w domu, a dobór roślin; sprzęt doświetlający
  • prawidłowe podlewanie i zraszanie; nawilżacze
  • domowe nawozy i opryski; jak wybierać w sklepie
  • przesadzanie i rozmnażanie roślin, podcinanie, pielęgnacja
  • rozmowa o poszczególnych gatunkach
  • rośliny, a smog
  • rośliny bezpieczne dla dzieci i zwierząt
  • rośliny do ciemnych pomieszczeń, biur

 

temat: poznaj dzikie rośliny jadalne


forma: spacery przyrodnicze

dla kogo: fanów dzikiej kuchni, osób związanych z gastronomią i gotowaniem, surwiwalowców i chętnych poznania roślin wokół nas

 

gdzie: w miejskich parkach czy ogrodach lub za miastem w lesie i na łąkach

czas trwania: od 2 do 5 godzin

szczegóły:

  • gdzie, kiedy, co i jak zbierać?
  • sezonowość, czyli krótkie terminy zbierania roślin
  • rośliny z miasta – czy są zdrowe?
  • przetwarzanie, przechowywanie – domowe octy, aromatyzowanie, suszenie
  • rozpoznawanie dzikich roślin i ich odróżnianie
  • opisanie poszczególnych gatunków
  • próbowanie i rozpoznawanie roślin; przemycanie ich do jadłospisu
  • wartości odżywcze, kosmetyczne i lecznicze dzikich roślin

 

temat: rośliny na miejskim balkonie


forma: wizyty, prelekcje i warsztaty

gdzie: w przestrzeni miejskiej, biurach, kawiarniach czy prywatnym domu

czas trwania: 1-3 godziny

szczegóły:

  • jak założyć balkonową uprawę ziół czy warzyw
  • zakładanie grządek
  • sianie i sadzenie roślin
  • rośliny do miejsc cienistych lub bardzo suchych
  • pielęgnacja: podlewanie, nawożenie, przesadzanie czy przycinanie
  • zioła wieloletnie i zioła jednoroczne
  • kwiaty jadalne na balkon

roślinne dekoracje i wydarzenia


Czym jeszcze się zajmuję? Robię roślinne dekoracje na różnego rodzaju wydarzenia – bukiety, stroiki czy kwiatowe aranżacje. Przy takich projektach współpracowałem z takimi markami jak Converse, Liu Jo oraz Puro. Często biorę udział w targach różnego typu, jako prowadzący warsztaty otwarte dla gości np. podczas Targów Rzeczy Ładnych z Kwiatami i Miut lub podczas współorganizowanym przeze mnie Gdańskim Targu Roślinnym.

KONTAKT

W razie pytań czy zarezerwowania spotkania, proszę pisać na roslinneporady@gmail.com lub dzwonić pod numer 501 729 578, Sebastian Kulis

 

 

 

kwiaty jadalne

1d1ebce5-2c27-4adb-9b06-4b1508e2486e

calibrachoa/milion dzwonków

kwiaty jadalne


To nie tylko kolorowy dodatek potraw, ale źródło witamin i minerałów. Głównie wykorzystujemy same płatki, a nie całe główki kwiatów. Pamiętamy również o tym, że jadalne kwiaty nie oznaczają automatycznie, że cała roślina jest jadalna. Nigdy nie jemy kwiatów, których nie jesteśmy pewni. Też nie powinniśmy jeść kwiatów z kwiaciarni czy hipermarketu, a raczej z pewnych, czystych źródeł. Pyłek może być bogaty w alergeny, więc osoby skłonne do alergii, powinny się upewnić co do bezpieczeństwa jedzenia danych kwiatów.

Czytaj dalej „kwiaty jadalne”

umierające zioła z marketów

Twoja bazylia ze sklepu umarła po kilku dniach?

Nie bój się, to nie Twoja wina. Dlaczego tak jest i jak uratować ją czy inne zioła? Już odpowiadam!

Powód jest prosty – zioła uprawiane na masową skalę, są wysiewane na szybko oddającym składniki mineralne torfie. Do tego w połączeniu ze stałą temperaturą, światłem, i nawożeniem (a wszystko to w szklarni!) sprawia, że rośliny dają obfity plon w bardzo krótkim czasie. 

Jednak zabranie ich ze szklarni, umieszczenie w chłodni, następnie w sklepie, a potem jeszcze na naszej półce, to wielki szok i stres dla tych żywych organizmów. A co najważniejsze, w jednej takiej doniczce zazwyczaj znajduje się tyle roślin, że spokojnie moglibyśmy obsadzić nimi 4-5 znacznie większych doniczek. Roślinom brakuje miejsca, składników mineralnych i warunków do życia, dlatego szybko umierają.
Żeby zapobiec przedwczesnemu umieraniu roślin ze sklepu, po prostu przesadzamy je w nowe miejsce. Obojętnie czy do gruntu, czy do donicy. Wystarczy wyjąć ziółko z oryginalnej doniczki, zdecydowanie rozerwać zbitą bryłę korzeniową i podzielić ją na pojedyncze rośliny czy mniejsze grupy. 

Po przesadzeniu ustawiamy doniczkę w półcienistym miejscu. Inaczej na pełnym słońcu, po przesadzaniu, roślina może się poparzyć lub szybko wysuszyć. Po 1-2 tygodniach sadzonki będą mieć nowe pędy i odrosty. Część ziół jest wieloletnia, więc posadzone raz, będą cieszyć nasze oczy i podniebienie latami.


Pamiętajmy, że lepiej ścinać całe gałązki (co pobudza rośliny do krzewienia się) niż obrywać pojedyncze listki.

Jak przesadzić zioła krok po kroku:
1. Przytrzymujemy osłonkę, łapiemy całą roślinę i wyciągamy. Jeżeli nie chce wyjść, sprawdzamy, czy korzenie nie wystają przez dziurki na dole. Jeżeli tak, śmiało je usuwamy.
2. Rośliny rozrywamy rękoma lub rozcinamy ostrym nożem. Staramy się uzyskać w miarę podobne sadzonki, mogą być takie jak na zdjęciu czy mniejsze. Jeżeli jest to roślina, która rośnie pojedynczo w doniczce (szałwia, rozmaryn) i tak warto ją przesadzić, by dodać nowej ziemi oraz trochę porozrywać jej zbite korzenie, by lepiej rosły.
3. Sadzonki przesadzamy do różnych doniczek lub do jednej, znacznie większej. Używamy zwykłej ziemi „z worka”. Rośliny możemy posadzić również prosto do gruntu.
4. Po przesadzeniu podlewamy i dajemy odpocząć roślinie minimum tydzień.

Czytaj dalej „umierające zioła z marketów”

wiosenne kwiaty cebulkowe

cebulki przygotowane do suszenia

Co zrobić z wiosennymi cebulkami kwiatów?


Koniec zimy i wczesna wiosna to czas, kiedy na sklepowych półkach pokazują się pierwsze, pędzone kwiaty. Zazwyczaj są to rośliny, które wyrastają z mniejszych lub większych cebulek. Gdy pozwolimy im dokończyć cykl – wypuścić liście, zakwitnąć i zaschnąć – będziemy mogli zachować cebulki na później. Są to rośliny wieloletnie, więc sadzimy je jesienią w ogrodzie czy donicy. Jeżeli nie mamy co z nimi zrobić, warto je oddać komuś zajmującego się roślinami, na pewno to doceni.

szpinak

szpinak


 

  • zbieraj: całe rośliny, wyciągając je z korzeniami. Odcinanie pojedynczych liści szpinaku sprawia, że roślina ta słabnie i w efekcie zaczyna produkować kwiaty. Szpinak możemy siać (najlepiej rzutowo) od marca do drugiej połowy maja i od drugiej połowy sierpnia do końca września. Jest rośliną dnia krótkiego, dlatego uprawiany latem nie produkuje liści, a kwiaty.  Czytaj dalej „szpinak”

jarmuż

jarmuż toskański

jarmuż


  • zbieraj: liście jarmużu od lipca do wiosny następnego roku. Wysiewamy go na rozsadniku w kwietniu lub siejemy prosto do gruntu od maja do początku lipca. Rośnie na stanowiskach słonecznych i półcienistych, choć lubi bogatą i wilgotną glebę, udaje się raczej wszędzie. Z powodzeniem możemy go uprawiać również w donicy. Najlepiej posadzić go pojedynczo razem z ziołami, nad którymi będzie górować.  Czytaj dalej „jarmuż”

rośliny odrastające i kiełki

a3521-seler2bnaciowy

rośliny odrastające,

czyli jak z resztek warzyw otrzymać trochę więcej warzyw


rośliny, które odrosną z resztek

  • pietruszka
  • marchewka
  • pasternak
  • burak
  • koper włoski/fenkuł
  • sałaty
  • pak-czoi
  • czosnek
  • cebula
  • cykoria
  • seler naciowy
  • seler
  • por
  • trawa cytrynowa
  • imbir
  • kurkuma

jak uprawiać?

Rośliny odrastające możesz trzymać w pojemniku z wodą lub przesadzić do ziemi. Najlepiej hodować je na domowym parapecie od września do grudnia i od końca stycznia do wiosny. W gorących miesiącach letnich lepiej korzystać z sezonowych warzyw, bo te odrastające mogą szybko zamierać, a zamiast liści, wytwarzać kwiaty, które też są jadalne, ale mniej bujne. Pamiętajmy, że kwiaty to również nasiona, więc jest to sposób na uzyskanie materiału siewnego z danej marchwi czy selera.

warzywa korzeniowe – czyli pasternak, seler, marchew, pietruszka, burak i koper włoski to rośliny, które będą odbijać od górnego pędu. Zostaw 3-5 cm kawałek jednego z warzyw i umieść go na podstawce z wodą. Roślina zacznie puszczać małe, delikatne listki, które są smaczne, jadalne i zawierają trudne do zdobycia o tej porze roku witaminy.

sałaty, pak-choi, cykoria, seler naciowy i trawa cytrynowa, to warzywa, które zazwyczaj dostępne są z resztką korzenia. Zostaw 3-4 cm kawałek rośliny z przyszłym korzeniem. Fragment rośliny umieść na podstawce z wodą lub w wilgotnej ziemi. Rośliny zaczną puszczać korzeń, więc możesz z nich stworzyć darmowe sadzonki na parapet czy do ogrodu (szczególnie selera, cykorii i trawy cytrynowej). Zimową porą korzystaj z młodych liści, które będzie produkować roślina.

cebula, por i czosnek – to najbardziej znane rośliny odrastające. Wystarczy wsadzić je do wody/ziemi (choć czasem wybijają same na kuchennej półce) i ścinać zielenię, czyli szczypior, prosto na kanapki. Liście czosnku i pora oczywiście też są jadalne.

imbir i kurkuma – choć to rośliny z dalekich krain, dobrze utrzymują się na naszych parapetach czy w ogródkach. Odetnij część korzenia (bo tym są właśnie te przyprawy), która posiada „oczko” i umieść ją w doniczce z ziemią. Rośliny te lubią wysoką temperaturę i dużo wody. Na koniec lata możesz wyjąć z doniczki własnoręcznie uprawiany imbir czy kurkumę.

kiełki

nasiona na kiełki

  • brokuły | kiełkować 3-4 dni
  • słonecznik | kiełkować 3-7 dni, chrupiące, długie
  • rzodkiewka | kiełkować 3-4 dni, pikantne
  • lucerna | kiełkować 3-7 dni
  • jarmuż | kiełkować 3-4 dni
  • soczewica | kiełkować 3-5 dni, delikatne
  • groszek | kiełkować 4-7 dni, słodkawe, chrupiące
  • kukurydza | kiełkować 4-5 dni
  • fasola np. mung, adzuki | kiełkować 4-7 dni
  • kapusta | kiełkować 3-4 dni
  • gorczyca | kiełkować 3-4 dni
  • cebula | kiełkować 3-4 dni
  • soja | kiełkować 4-7 dni
  • rzeżucha | kiełkować 2-3 dni
  • kozieradka | kiełkować 3-5 dni
  • pszenica | kiełkować 4-5 dni

jak kiełkować?

Najprostszy sposób na kiełkowanie roślin, to ten z wykorzystaniem sitka z małymi oczkami.

Umieść nasiona na sitku i opłucz w zimnej wodzie. Powtarzaj ten zabieg 3 razy w ciągu dnia, tak by kiełki nie wyschły. Sitko umieść na misce lub talerzu, który postawisz raczej w ciemnym i ciepłym miejscu. Po 3-5 dniach kiełki są gotowe do spożycia. Gdy osiągną odpowiednią dla ciebie wielkość czy chrupkość, przepłucz je i wilgotne przenieś na ręcznik papierowy. Następnie umieść je w pojemniku i przechowuj w lodówce maksymalnie do tygodnia.

Oczywiście istnieje wiele metod na uprawę kiełków, można również kupić do tego celu specjalnie kiełkownice. Jednak wydaje mi się, że dla początkujących wyżej wymienona metoda będzie najłatwiejsza.

Nie warto mieszać ze sobą różnych nasion przed kiełkowaniem, ponieważ mają różne czasy wzrostu. Kupując nasiona, powinny być oznaczone napisem „na kiełki”, wtedy też przeczytamy ile czasu potrzeba na wyhodowanie konkretnych kiełków. Rzeżucha, jarmuż czy rzodkiewka kiełkują bardzo szybko, gdy groch, soja i słonecznik potrzebują więcej dni. Nie używamy nasion przeznaczonych do siewu gruntowego (chyba że to nasze własne), ponieważ mogą być spryskiwane czy konserwowane różnymi środkami chemicznymi.

jak to zjeść

Cała zieleninę możemy wykorzystać w ten sam sposób. Jeżeli coś nam smakuje, nie wahajmy się połączyć tego z bazowymi produktami i daniami, takimi jak pieczywo, nabiał, jajka, surówki, sałatki czy dorzucić do warzywnych koktajli, czyli smoothie. Jednak najlepiej jeść je zawsze na surowo, bo mają wtedy najwięcej smaku, kruchą strukturę i uzupełniają w organizmie to, czego nam brakuje. Jeżeli chcemy dodać kiełki do dań na ciepło, zróbmy to po zakończonym gotowaniu i dodajmy przed samym podaniem.

twarożek z kiełkami rzodkiewki – do twarożku czy serka wiejskiego dodaj ulubione kiełki,  szczyptę soli i serwuj na kanapkach lub zabierz do pracy czy szkoły.

omlet z liśćmi buraka – czyli tak zwaną botwinką. Posyp nimi gotowy omlet, a będziesz czuć chrupkość i soczystość buraczanych liści, która dobrze współgra z delikatnym omletem.

pesto z różnych naci – stwórz jak znane pesto bazyliowe. Nać marchwi, rzodkiewki, pietruszki czy może rukolę, zblenduj z oliwą, orzeszkami (lub nasionami słonecznika czy dyni), dodaj soku z cytryny czy ulubionego octu. Możesz kombinować z dorzuceniem parmezanu, sera pleśniowego czy ziół.

surówka z jabłka i kiełków jarmużu – zetrzyj jabłko, dodaj octu jabłkowego, do tego prażone w soli nasiona słonecznika oraz kiełki jarmużu.

zimowa słodycz – dzika róża

 

 

zimowa słodycz – dzika róża


Sezonowość to bardzo ważny element naszego życia. Natura w swej mądrości w odpowiednim czasie dostarcza potrzebnych nam roślin. Wiosną są to pobudzające ciało liście, latem lekko strawne i pełne zdrowia owoce leśne oraz zioła, jesienią są to dobrze przechowujące się owoce, a zimą najróżniejsze korzenie.

Roślinne Porady na 2018 rok – kalendarz ogrodnika

Processed with VSCO with f2 preset

kalendarz ogrodniczy 2018


Wraz ze mną wyruszycie na przygodę składająca się z dwunastu rozdziałów, a w każdym z nich dowiecie się co akurat zbierać, smakować czy z czego korzystać. Ponad 20 warzyw zostało zaopatrzonych w osobiste historie połączone z intuicyjnymi przepisami, nie tylko kulinarnymi. Do tego dużo miejsca do zapisywania swoich roślinnych obserwacji. Okładka oraz wnętrze będą wypełnione ilustracjami od Mai Tybel i moimi zdjęciami. A na każdy tydzień krótkie porady co do siewu, zbioru i konkretnych czynności, których pełen opis znajdziecie w „Roślinne Porady warzywa”.